“Ekspresso poproszę”
Taki jest antytemat pierwszego spotkania z naszego cyklu warsztatów.
Co będziemy robili? Będziemy Wam parzyć espresso z 3 różnych paczek, zrobimy jak najlepsze espresso z przeciętnej włoskiej mieszanki, ziarna speciality w rozsądnej cenie i bardzo dobrego, którego nie używa się na co dzień. Pokażemy też Wam jak rozpoznać źle zaparzone espresso i złe ziarno w młynku.
Przed nami trudne zadanie, bo nie chcemy Was zniechęcić do picia espresso, ale wy także będziecie musieli się wykazać - otwartością umysłu i cierpliwością kubków smakowych. Spotkanie ma na celu uświadomienie tego, co pijało się dotychczas i jakie są obecne trendy, no i żebyście wiedzieli kiedy nie powinno się pić zamówionej kawy…
Zapisy: chęć udziały zgłaszajcie nam tylko mailowo na adres kafo@gni.pl, w tytule maila wpisując “WARSZTATY”, członkowie Spółdzielni dopisują “KL”, bo posiadacze Karty Lokalnej będą zapisywani w pierwszej kolejności. Zgłoszenia trwają do środy 13.03 włącznie.
A teraz najlepsze:
Kafo Kawiarnia 16.03.2013
Czas trwania: 9:00-11:30
Cena:
35 zł jedna osoba | 45zł dwie osoby (pijecie z tej samej filiżanki)
Członkowie Spółdzielni płacą odpowiednio 25 i 35zł.
Maksymalna ilość uczestników to 10 osób + osoby towarzyszące w piciu z jednej filiżanki (10).
Do zobaczenia.
To był ważny dzień dla Kafo, najważniejszy zaraz po dniu kiedy przyjechała do nas Lama. Od jutra kawa będzie całkiem inna, lepsza, smaczniejsza , jeszcze bardziej niż dotychczas.
Nie wiem co na to pan PR, może strzelamy sobie w kolano, ale to jest fakt: woda i nasz poprzedni system filtracji wody nie były doskonałe. Jeśli mieszkacie w Gliwicach to wiecie to dobrze, każde wzięcie prysznica niesie ze sobą ryzyko uderzenia w głowę kamieniem z deszczownicy. 27 stopni twardości - 28 to maksimum określone przepisami, wartość TDS to ok. 550-600ppm (w związku z dużą zawartością wapnia i miedzi), zalecana dla kawy to 80-220ppm.
To był dla nas jedyny ratunek: RO, czyli odwrócona osmoza. No i udało się, mamy idealnie oczyszczoną wodę, którą mineralizujemy, tak aby osiągnąć żądane parametry, póki co jest ok 100ppm, ale będziemy jeszcze eksperymentować. Dzisiaj już trochę piliśmy - pierwsze przemyślenia, to potrzeba zmiany techniki i CBR przy parzeniu dripów, ale w kawie i tak jest o wiele więcej czystej kwasowości, słodyczy i aromatu.
OK. Możecie myśleć, że jesteśmy strasznymi nerdami i jak tak można ciągle o tym samym, ale po prostu spróbujcie jutro kawy, już dzisiaj widzieliśmy zdziwione miny. Idzie nowe! Hej.
P.S.
Jutro startujemy z nowymi kawami do dripów. Z polecenia Mikołaja z Relaksu mamy kilka paczek Ethiopii Harfusa, Kenii AA Tengu (tej nie trzeba polecać) i Panamy The Pinapple Thief. Wszystko to z palarni Johan & Nystorm.
Ehtiopia Aera Konga też będzie, pijemy ją aż skończy się ziarno Filipowi - taka dobra.
P!
fot. Chwieduki i chyba Panda
Ta kawa pojawiła się u nas równie niespodziewanie jak wiosna w Rzymie. Ale dobrze się stało - jest OSOM, jest niesamowita, jest taka jak lubimy. Pierwsze 350g wypiliśmy w ciągu trzech godzin - zazwyczaj nie czuję już kofeiny ale tym razem zaczęło łaskotać.
Jest niesamowicie słodka, owocowa z bardzo aksamitnym body. Poszukajcie czekolady i słodkiej pomarańczy, lekko lukrecjowa… Dobroć!
W dużym latte i mocce tego nie wypijecie, ale espresso i inne mało mleczne kawy przyjmują ją z chęcią. Proście o Panamę.
Dziękujemy panu Graciano Cruz.
(i ekipie z Cafe Silesia)
Mamy to. Nasza dobra znajoma przywiozła nam prawie 8kg rewelacyjnego ziarna z Columbii.
Asia (koleżanki po fachu z Tarnowskich Gór) używała tej kawy na tegorocznych Mistrzostwach Polski Baristów - finalnie zajęła słuszne 9 miejsce (czego gratulujemy), a mniej więcej rok wcześniej była także używana na Mistrzostwach Świata Baristów w Bogocie przez niejakiego Zdenka - czeskiego Mistrza.
Panowie z palarni doubleshot.cz osobiście byli na plantacji, po czym sprowadzili ziarno bezpośrednio do siebie (tzw. direct trade). Carlos Imbachi od 26 lat uprawia kawę i jest w tym naprawdę dobry - kawa z jego plantacji została Coffee of the Year 2009 i 2010. Brzmi dobrze, a widzieliście filmik? Jak można nie spróbować kawy którą właściciel plantacji daje swoim dzieciakom?
Kraj: Kolumbia
Farma: Finca Buenavista - Carlos Imbachi
Wysokość: 1800 m n.p.m.
Obróbka: Mokra
Odmiana: Caturra
Zbiór: 2011
Certyfikaty:
Relationship Coffee
Utz Certified
Rainforrest Alliance
Jak Wam smakuje to można ją kupić u chłopaków z Cafe Silesia, którzy to tą kawę sprowadzają na Śląsk i do Polski.
Columbia nadchodzi! Mamy zaledwie kilka kilogramów tej kawy. Obejrzycie - to od tego Pana i jego familii będzie to D O B R O.
Idze wiosna, idzie też nowe, np. nowy blend który montujemy razem z opolską Kofeiną i Filipem B (oraz Błażejem). To będzie rarytas - do mleka i w espresso.
Dzisiaj był pierwszy cupping i nakreślenie tego, o chcemy stworzyć. Jest dużo dobrego ziarna, są microloty i jest energia do stworzenia czegoś naszego i unikatowego.
Czuwajcie!
Już wróciliśmy, już jesteśmy.
Wczoraj byliśmy w palarni Mastro Antonio w Kołobrzegu, gdzie spotkaliśmy się z Elą i Andrzejem. Przyjechaliśmy zaledwie na kilka godzin, ale i tak skończyło się na niekończących się dyskusjach na temat kawy i niezliczonej ilości espresso. Na długo zostanie w mojej głowie obraz Eli serwującej nam ostatnie espressi, prawie że przez próg: “Jeszcze jedno, jeszcze jedno…”. A tak poza tym to co tam widziałem jest bardziej skandynawskie niż Ikea i inne takie.
E&A są na etapie magla urzędniczego - trzymajcie za nich kciuki i koniecznie zajrzyjcie na stronę http://kawowykolobrzeg.wordpress.com/
Dzisiaj w Bydgoszczy są Eliminacje do Mistrzostw Polski Baristów - życzymy powodzenia wszystkim startującym. Wczoraj Błażko Błażko zdradził mi recepturę swojego drinka dowolnego - dla mnie już wygrał nim mistrzostwa Polski, ale to tylko w mojej głowie.
No to tamperek.
p!
Chodźcie, chodźcie do nas. Kupujcie smaczne ziarno z Q Coffee i akcesoria od Panów z Cefe Silesia. Jeśli macie u siebie ekspres to mamy też do niego naszą zacną mieszankę.
hops!
Na jakiś czas zagościła u nas ta kawa. Dziękujemy Kofi Brand za ziarno i zacny opis profilu sensorycznego.
Brazil Bruzzi Daterra
Farma: Daterra
Uprawa: 1150 m n.p.m.
Odmiana: Red Catuai
Obróbka: Natural
Profil sensoryczny: duże, wykwintne body, niska kwasowośd; w smaku dominuje słodycz suszonych owoców i karmelu dopełniona ciemną czekoladą i orzechami, równie wyraźnie wyczuwalnymi w aromacie; długi przyjemny posmak z nutami marcepanu.
KLASYK!
Republica Dominicany - to będziemy pić z dripów przez najbliższy czas.
Region: Barahona
Uprawa: 1020-1093 m n.p.m.
Odmiana: Tipica, Caturra
Obróbka: Honey
Ziarno wypalone przez Kofi Brand.